Home

Tags: linkedin linkedin publishing

Quo vadis Linkedin? Zmiany i rozwój Linkedin (śledź ze mną na bieżąco)

May 15, 2015

Za każdym razem kiedy loguję się na Linkedin (szczerze mówiąc ostatnio rzadko się z niego wylogowuję) kolorowy panel przy aktualnościach (‘Share Update’, ‘Upload Presentation’, ‘Publish Post’) nie daje mi spokoju. To jedna ze strategii Linkedin - zmotywować nas do aktywności w tym serwisie. I nie jest to jedyna ich metoda. Widząc kolejną zmianę w panelu użytkownika (o której Linkedin poinformował mnie dzisiaj mailowo, czego wcale nie czyni za każdym razem) zobaczyłam potrzebę zbierania kolejnych kroków na jego ścieżce rozwoju. Dlaczego mielibyście nie śledzić ich ze mną? *****warto zmienić język w serwisie na język angielski :)

Co się zmienia?

Linkedin staje się platformą nowych blogerów - ekspertów

Nie, to nie jest pomyłka. Linkedin od długiego czasu planował** strategię zatrzymania u siebie użytkowników**. Dobre statystyki dynamiki wzrostu liczby użytkowników nigdy nie szły w parze z czasem spędzanym w serwisie. Przyczyna? Prosta. Linkedin był dla nas zawsze miejscem, gdzie zakładamy profil - nasze “Wirtualne CV” i wracamy wtedy, kiedy trzeba zaktualizować dane. Zobaczcie sami:

Kiedy 3 dni temu znalazłam Linkedin na liście The 18 best blogging and publishing platforms on the internet today dodałam kolejny wykrzyknik w notatkach dla uczestników moich szkoleń w sekcji:* Content marketing na Linkedin, Personal branding na Linkedin.* Zmiany w kierunku contentu na Linkedin nie są nowe (Integracja ze Slideshare i Pulse już w 2013!) ale udostępnione i widoczne dla wszystkich użytkowników o wiele później.

ŚLEDŹMY ROZWÓJ: Linkedin Pulse i Slideshare

Jeśli to Twoja pierwsza przygoda i pierwszy raz widzisz nazwę LinkedinPulse, najpierw zmień język profilu na angielski, następnie powędruj do Menu - Zainteresowania - Pulse. (lub: https://www.linkedin.com/today/).Przejdź do Discover i dodając nowe kanały tematyczne lub influencerów- twórców, poczytaj sobie “Linkedin-ową gazetę”. Nie zapomnij jutro w newsfeedzie zerknąć na prasówkę czyli **“Top stories for Today” **

To nie wszystko. Bloger jako słowo klucz. Jeśli zawsze chciałeś/chciałaś dzielić się wiedzą o biznesie w Twojej branży - od jakiegoś czasu możesz.

Dobrze jest trafić jako autor do codziennej gazety znajomego lub potencjalnego klienta, prawda?

Zwłaszcza, jeśli możesz sprawdzić ile osób Cię czyta, a nawet stworzyć miejsce do dyskusji. Jeśli już mówimy o gazecie, to która z nich za każdym razem kiedy w niej piszesz przypomina o tym wszystkim Twoim kontaktom?

Jeśli nadal “nie czujesz” w jakim celu warto byłoby właśnie tutaj publikować wiedzę, to pomyśl o potrzebach ludzi w zakresie korzystania z różnych miejsc w Internecie do pozyskiwania informacji i wiedzy, zastanów się z czym nadal kojarzy się Linkedin i przyglądnij mojemu ulubionemu wykresowi:

Oczywiście tę świadomość i potrzebę użytkowników należy dopiero zbudować, więc Linkedin będzie dalej dążył do potwierdzenia swojej roli jako “Facebooka dla biznesu”.

Dalsze kroki LinkedinPulse?

Co się zmienia?

Linkedin dostarcza Nam coraz więcej statystyk i analiz naszych działań w serwisie

14maja: “Dzisiaj przyszedł piękny mail”

Linkedin wprowadził statystyki do postów! Co prawda nie widzimy jeszcze kto wchodził na nasze artykuły (to byłoby genialne!) ale jesteśmy blisko! Możemy za to zobaczyć z jakich źródeł ktoś odwiedzał nasz artykuł. Tu jak widać warto udostępniać informacje o nich na innych kanałach i dzielić się nim również kilka razy (nie tylko jeden przy publikacji na Linkedin). To czego nie widać, a o czym wspominają inni twórcy, to to, że artykuły LinkedinPulse zaczynają być indeksowane w Google Search!

Przypominam, że Linkedin zaczął dostarczać Ci argumenty, że warto dbać o aktywność już jakiś czas temu wraz ze zmianą sekcji statystyki profilu:

*gdzie możesz obserwować jak i które aktywności wpływają na Twoją efektywność

A co ze Slideshare?

Co się zmienia?

Slideshare to  “Youtube dla prezentacji” odświeżona forma prezentacji biznesowych. Bardzo lubiana przez użytkowników Linkedin.

Teraz posiadając konto na Linkedin wystarczy zalogować się przez nie na Slideshare. Bloger powinien dbać o różnorodność treści i formatów, więc polecam czasami skorzystać z formy prezentacji. Jak spróbujesz poszukać czegoś w interesującym Cię temacie, zrozumiesz siłę Slideshare, gdzie świetnym krokiem było pozostawienie serwisu na domenie Slideshare.net po to, by prezentacje ujrzały światło dzienne również poza Slideshare i Linkedin, tam gdzie szukamy najczęściej - u doktora Google.

**luty 2015: **Teraz możesz dodawać każdą prezentację automatycznie do swojego profilu na Linkedin do wybranej sekcji.

ŚLEDŹMY ROZWÓJ: Grupy na Linkedin

Co się zmienia?

*Grupy powracają do łask *

Ogromna ilość grup ale znikoma aktywność to zmora Linkedin. Żeby sprawdzić czy grupy mają potencjał i czy warto inwestować w nie czas i zainteresowanie niecałe 3 miesiące temu założyłam grupę “Kobiety w Polsce” (miało być “Kobiety na Linkedin w Polsce” ale Linkedin nie użyczył mi nazwy swojego serwisu :) Pierwszy tydzień - 60 członkiń, drugi - 130, trzeci 200 itd. Czy promowałam? Tak, owszem napisałam o niej kilka razy (również na Facebooku ;) ale nie spodziewałam się aż takiej potrzeby, ciekawości, a później - aktywności. Oczywiście na utrzymanie grupy i interakcji trzeba mieć czas, więc właśnie planuje jak poradzić sobie z zaangażowaniem 400 kobiet :) Każda z kobiet dostaje jednak ode mnie personalną wiadomość, nie liczę ilości, tylko zaangażowanie.

14 maja: Zmienia się wygląd grup, Linkedin szykuje nowe funkcje!

Co się zmienia?

Strony firmowe stają się coraz ważniejsze dla Linkedin

Tak. Od ostatniego roku sporo się zmieniło… Ale dzisiaj Twój “bloger” już CI o tym nie opowie. Wyczerpał się czas na pisanie, muszę Cię również zachęcić do śledzenia mnie w przyszłości. Więc obiecuję, że zaktualizuję te informacje!

A TY? Czy zauważyłaś/eś jakieś zmiany nie podane w artykule?

Z racji, że może mi się zdarzyć przeoczenie czegoś, będę Ci bardzo wdzięczna jak poczujesz się współodpowiedzialny za ten tekst i uzupełnisz nowości w komentarzach. Pamiętaj w przyszłości, żeby tutaj wrócić.

*Możesz wpaść również na moje szkolenia, gdzie powyższym serwisom poświęcam całą energię dzieląc się wiedzą i doświadczeniem albo napisać na katarzyna@socjomania.pl 

Dziękuję za uwagę!

Dodatkowa wiedza?

“Blogerka” LinkedinPulse (;) (jeszcze się uczę!)


Tags: linkedin linkedin publishing

Home